sobota, 24 czerwca 2017

"Zegar bez wskazówek" Carson McCullers


źródło : http://lubimyczytac.pl/ksiazka/65171/zegar-bez-wskazowek

           
        Są to przekonania o supremacji białych ludzi. Osadnicy, którzy sprowadzili z Afryki czarnych autochtonów.  Próbują udowodnić swoją nadrzędne miejsce względem podległych im Afroamerykanów traktowanych  w społeczności,  jak czyrak, która powoli niszczy zdrową tkankę. Pokutuje przekonanie, że mieszkanie w okolicy Afroamerykanina jest najgorszym co może spotkać białego. 

             Moim zdaniem książka budzi w czytelniku bardzo skrajne emocje uzależnione od tego, jak postrzegamy abolicję Afroamerykanów.  Dla jednych to ludzie, jak Ty lub ja, dla innych zawsze pozostaną zmarginalizowani, których będziemy postrzegali jako nic nie znaczący na peryferiach cywilizacji. 

Wielu przyjezdnych Amerykanów uważa, że można bezkarnie ich  zabijać, bo to są podludzie i nic nie czują. Przypomina to jak traktowano Indian. 

Konfrontacja jest nieunikniona, bo każdy ma prawo do decydowania, gdzie będzie mieszkać, żyć i płacić podatki. 

Od nas tylko zależy czy innych będziemy postrzegać przez pryzmat własnych uprzędzeń. Może nadejść dzień, że sami będziemy potraktowani z buta i na nic zda się utyskiwanie warto o tym pomyśle i nie uważać za panów świata. 

Żyjemy w czasach niespokojnych i zmieniająca się z dnia na dzień rzeczywistość może nas bardzo zaskoczyć, ale także rozczarować. Autorka daje piękną lekcję pokory, która warto sobie przyswoić i nie powtarzać błędów z przeszłości. 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza